Najdroższy hotel na świecie
Ponad trzy tysiące złotych trzeba wydać za dobę w najdroższym hotelu świata. Za pobyt w apartamencie prezydenckim należy zapłacić równowartość 16 tysięcy dolarów.
Rosjanie, jak mało który naród, lubią pławić się w luksusie, niemniej jednak nie każdego magnata stać na pobyt w najdroższym hotelu na świecie jakim jest moskiewski Ritz-Carltonie.
Za "zwykły" posiłek należy zapłacić jedynie 700 dolarów. Co prawda w tą cenę nie jest wliczone śniadanie, ale obsługa hotelu dostarczy nam omlet z truflami, kawior oraz konkurencyjnego dla Dom Perignon, szampana Cristal. Astronomiczne, jak dla większości są również ceny za wina, czy herbaty. Porcja angielskiego napoju w Ritz-Carltonie kosztuje prawie 900 zł (nie wiemy czy w cenę wliczony jest cukier).
Najdroższy hotel świata liczy sobie 334 pokoi. Biorąc pod uwagę fakt, że większość społeczności rosyjskiej zarabia nieco powyżej 200 rubli miesięcznie, hotel nastawiony jest na przyjmowanie gości zza granicy. Stąd też dla zainteresowanych wyjazdem zamieszczamy odnośnik do rezerwacji








